Zabytki

W obiektach zabytkowych, gdzie ingerencja w wygląd jest ograniczona, a także nowoczesnych budynkach, których wnętrza dopracowane są w każdym detalu,  wówczas wszelkie instalacje powinny być jak najmniej widoczne. Taki jest system bardzo wczesnej detekcji dymu, którego urządzenia detekcyjne i rurociągi oraz kable montowane są w miejscach ukrytych dla oka przebywającego wewnątrz pomieszczenia człowieka, kontrolery i urządzenia zasilające natomiast dostępne są w pomieszczeniach technicznych.

System bardzo wczesnej detekcji dymu jest najlepszym rozwiązaniem wszędzie tam, gdzie lepiej podwójnie dmuchać na zimne. Pozwala on uzyskać dodatkowy czas na interwencję, zapobiegając niejednokrotnie wielkim stratom, jakie powoduje ogień. Są budynki, w których zamontowanie systemu alarmującego o pożarze jest niewystarczające bądź zbyt inwazyjne. Wszędzie tam, gdzie warunki utrudniają przeciwpożarową ochronę budynku, a jest ona konieczna – sprawdza się system bardzo wczesnej detekcji dymu. System ten jest elastyczny – szyty na miarę potrzeb konkretnego budynku. Dyskretna, efektywna instalacja oszczędza koszty utrzymania i konserwacji, sieć czułych czujek skutecznie chroni przed zagrożeniem pożarowym i zapewnia ciągłość pracy bez ryzyka zbyt późnej reakcji na niebezpieczeństwo.Obiekty sakralne i zabytkowe wymagają specjalnego traktowania jeśli chodzi o zabezpieczenia elektronicznymi systemami detekcji pożaru. Z jednej strony systemy chroniące obiekty zabytkowe powinny cechować się wysoką czułością, aby wystarczająco szybko wykryć dym i ugasić pożar zanim wywoła nieodwracalne zniszczenia, a z drugiej strony będzie niewrażliwy na zjawiska pożaropodobne wywołane sakralnym użytkowaniem tych obiektów. Chodzi tu głównie o świece i kadzielnice w czasie obrzędów sakralnych.  Poza tym w obiektach zabytkowych, gdzie ingerencja w wygląd jest ograniczona wszelkie instalacje powinny być jak najmniej widoczne.

Jakie cechy powinien więc spełniać system detekcji dymu, aby sprostać tym wymaganiom?

System detekcji pożaru dla zabytkowych i innych obiektów sakralnych powinien być bardzo czuły wtedy kiedy obiekty te są puste, a w czasie mszy i innych zgromadzeń jego czułość powinna być ograniczona gdyż w tym czasie potencjalny pożar będzie zauważony wcześniej przez zgromadzonych w tym obiekcie. Poza tym system ten powinien cechować się dyskretnym wyglądem tj. możliwością montażu w miejscach gdzie będzie najmniej widoczny.

Wszystkie te wymogi spełniają detektory zasysającej detekcji dymu Stratos. System producenta tego systemu jako jedyny na rynku posiada technologię ClassiFire Override® umożliwiającą dostosowanie czułości systemu do zmiennych warunków zadymiania panującego w chronionym obiekcie o dokładnie zadany procent . Poza tym jak większość systemów zasysającej detekcji dymu korzysta w detekcji dymu z cienkich rurek kapilarowych, które mogą być wykonane z przezroczystego tworzywa niewidocznego na tle chronionych powierzchni. Poza małą widocznością na tle ścian i sufitów rurki kapilarowe mogą zasysać powietrze z chronionych pomieszczeń przez dyskretne otwory np. wykonane na mocowania żyrandoli i innych instalacji już działających w naszym zabytkowym obiekcie. Dzięki temu możliwe jest zminimalizowanie ingerencji systemu detekcji w wygląd zabytkowych sztukaterii i zdobień nie zwracając na siebie uwagi odwiedzających te obiekty.

Idealnym przykładem takiej instalacji jest system zamontowany w Kościele Garnizonowym we Wrocławiu pw. Św. Elżbiety. Detektory dymu zamontowane w tym słynnym kościele są na poddaszu, a detekcja wykonywana jest przezroczystymi rurkami kapilarowymi wprowadzonymi istniejącymi otworami dla żyrandoli.  System nie posiada widocznych, typowych czujek punktowych montowanych na suficie. Poza tym wszystkie detektory połączone są ze specjalną stacją z panelem dotykowym i firmowym oprogramowaniem zamontowanym w zakrystii kościoła. Dzięki temu na czas mszy i innych obrzędów sakralnych obsługa systemu włącza tryb zmniejszonej czułości o wcześniej pomierzony procent idealnie dopasowując czułość detektorów do zmiennego zadymienia tła.  Tryb ten aktywowany jest na wcześniej zasadny czas, aby mógł przejść w tryb maksymalnej czułości po opustoszeniu kościoła kiedy wymagana jest maksymalna ochrona. W ten sposób wyeliminowany jest do maksimum czynnik ludzkiej nieuwagi i roztargnienia.  Wysoka niezawodność systemu wynika także z faktu filtrowania analizowanego powietrza co eliminuje przypadki fałszywych alarmów w czasie prac konserwacyjnych obiektu kiedy to konwencjonalne czujki reagują na kurz jak na dym.  Kurz w innych czujkach zmienia czułość przez zabrudzenie optycznych elementów detekcyjnych,  a detektory Stratos mają monitorowane filtry i sama sygnalizują obsługę o konieczności ich wymiany.